Welcome, witajcie
Welcome to my humble blog czyli witajcie na (w) moim skromnym blogu.
Że po angielsku. A czy może być inaczej skoro jest to blog z Anglii.
Życie emigranta nie jest łatwe. Nagle trzeba funkcjonować w oderwaniu od tego, z czym się rosło – domu, rodziny, przyjaciół…
Wszystko jest inne – język, ludzie, wartości, wiara nawet…
Ale inne wcale nie znaczy gorsze – poznawanie tego innego jest wyzwaniem. Staramy się mu sprostać, ucząc się nowego języka, poznając nowych ludzi. Bywa też, że musimy przewartościować to, w co wierzmy…
Nie zawsze jest to łatwe, czasami bolesne wręcz, często jednak przynosi wiele radości i satysfakcji.
Z podobnymi problemami borykają się wszyscy, którzy zdecydowali się żyć poza ojczyzną. Z różnych powodów, finansowych, rodzinnych, uczuciowych….

